Skala MOM

Home \ Skala MOM

 

 

Rozdział IV

MOM – skala oceny rzeczywistości  materialno-duchowej człowieka

Filozofia optymalizmu jest lekarstwem na problemy XXI wieku. Abyś mógł ją lepiej zrozumieć i zastosować w sytuacjach w których doświadczasz negatywnych odczuć, np.: lęku, wstydu i strachu, pomocne staną się narzędzia interpretacji rzeczywistości. Dzięki nim łatwiej ci będzie zorientować się w sytuacji w jakiej się znajdujesz i przez to szybciej odnaleźć rozwiązanie, „światełko w tunelu”.

Pierwszym z nich, jaki pragnę zaprezentować, jest skala oceny rzeczywistości materialno-duchowej człowieka. Jej nazwa, MOM, pochodzi od pierwszych liter trzech słów: minimalizmu, optymalizmu i maksymalizmu, i ma przypominać, że wszystko, czego doświadczasz, ma swoje granice, pomiędzy którymi środek – optymalizm – to bezpieczny kierunek przeznaczenia.

     MOM to uniwersalne narzędzie, które odsłania proces twojego życia, a także wszystkich ludzi, jego ewolucję widzianą zarówno na płaszczyźnie duchowej (pionowej), jak i biologiczno-materialnej (poziomej). Może tego jeszcze nie wiesz, ale jesteś postacią biologiczno-duchową, co oznacza dla ciebie możliwość sięgnięcia po znacznie wyższą energię zasilania twojego jestestwa, niż robisz to współcześnie poprzez promowaną przez media materię. Przekonasz się, że będzie nią oczywiście duchowość, która jako druga objawia się łagodnie człowiekowi na drodze jego własnej ewolucji, tutaj na skali zaznaczonej jako optymalizm. Na skali MOM widoczne są więc także dwie siły: fizyczna i duchowa, które na co dzień oddziałują na człowieka. To właśnie ich świadome odkrycie oraz uporządkowanie relacji pomiędzy nimi, poprowadzi Cię ku zrozumieniu i okiełznaniu Energii Optymalnej. Kiedy to nastąpi, zrozumienie przyczyny głównej zła w człowieku stanie się widoczne także dla ciebie.

            Zdaję sobie sprawę, że skala MOM nie jest jeszcze w pełni skończona, ale z pewnością ułatwi każdemu zrozumienie kierunku własnego przeznaczenia, jak i całego ludzkiego rodzaju. Przekonasz się, że będzie także pomocna w sprawniejszej ocenie egzystencji ludzi na tle ich naturalnej ewolucji. Inaczej mówiąc, skala MOM ma Cię wspomagać w odróżnianiu dobra od zła, abyś przez to mógł lepiej określać własne położenie (środka) względem rzeczywistości materialnej i duchowej. Dzięki niej także wyraźniej dostrzeżesz WADĘ w rodzaju ludzkim – grzech pierworodny, który od wieków odpowiada za całe zło, jakie się wokół nas i przez nas dokonuje. Dzięki MOM i jej dalszemu udoskonalaniu dowiesz się także, czy twoje wybory życiowe są słuszne i zgodne z wolą innych ludzi lub nawet samego Stwórcy, czy też nie.

            Użyj wyobraźni. To, co widzisz na rysunku (MOM1), to materia, czyli cały znany przez ciebie wszechświat widziany oczami człowieka. To, co poza nim, czyli to, co jest białą kartką, to duchowość, czyli świat niematerialny. Być może jeszcze tego nie wiesz, ale duchowość przenika także materię, ponieważ jest od niej wyższą formą energii, o czym przekonasz się wkrótce, odkrywając, czym jest Energia Optymalna. A więc to, co znajduje się na skali MOM, odnosi się do człowieka i jego sposobu patrzenia na rzeczywistość materialną z uwzględnieniem oddziaływania na niego duchowości. Dzięki niej także wyraźniej dostrzeżesz WADĘ w rodzaju ludzkim – grzech pierworodny, który od wieków odpowiada za całe zło, jakie się wokół nas i przez nas dokonuje. Dzięki skali MOM i jej dalszemu udoskonalaniu dowiesz się także, czy twoje wybory życiowe są słuszne i zgodne z wolą innych ludzi lub nawet samego Stwórcy.

Bieguny (+) i (-)

Skala MOM ma Ci przypominać, że żyjesz w ograniczonej rzeczywistości, ponieważ zamyka ją Twoja śmierć.  Bieguny (+) i (-) oznaczają poziom na którym ona się dokonuje. Jak się przekonasz, czytając kolejne rozdziały, na twoje życie wpływ ma prawo skrajności. To ono sprawia, że istnieje plus i minus, dobro i zło, choroba i zdrowie, a także opisany tutaj minimalizm i maksymalizm. Na skali MOM nazwy „minimalizm” i „maksymalizm” określają nazwy biegunów, których krańce zewnętrzne wyznaczają granicę materii. To znaczy, że twój zakres dążenia w materii, w życiu człowieka jest ograniczony i kiedy dochodzisz do ich poziomów i przebywasz na nich zbyt długo, tracisz swoje biologiczne życie. Wtedy twoja część duchowa (dusza) przechodzi do świata duchowego, a materialna wchodzi ponownie w reakcję ze światem materialnym. O wyborze bieguna skrajności decyduje twój potencjał Energii Optymalnej, który w zależności od natężenia kierować Cię może raz w stronę minimalizmu lub maksymalizmu.

Strefy (+) i (-)

Na rysunku widzimy, że od optymalizmu w górę i w dół prowadzą strefy (+) i (-), które im bliżej swoich biegunów, tym bardziej nasilają ich dodatni lub ujemny charakter materialno-duchowy człowieka. To, co znajduje się w strefie minimalizmu (-), to wszystkie zjawiska, rzeczy, postacie i zachowania, które odczuwane jako negatywy mają w sobie ładunek ujemny i powodują w twoim świecie cierpienia i boleści. To, co znajduje się w strefie maksymalizmu (+), to przeciwieństwa strefy minimalizmu, które odczuwasz jako uczucia miłe.

Strzałki

Oznaczają wybory, jakich dokonujesz. W zależności od oddziaływania na ciebie środowiska zewnętrznego, materii i duchowości możesz podążać w kierunku minimalizmu, maksymalizmu lub optymalizmu.

Optymalizm

Optymalizm widoczny na rysunku jako linia środka jest miejscem, gdzie równoważą się siły biegunów maksymalizmu i minimalizmu. Jest on także poziomem bezpiecznego i właściwego kierunku życia człowieka oraz jego gatunku. To stan, w którym równoważą się siły fizyczne i duchowe w człowieku, przy czym ze względu na cechę stworzenia, o której dowiesz się w dalszej części książki, duchowość delikatnie pokonuje fizyczność. W zdrowym gatunku człowieka ludzie zaczynają naturalnie swoją wędrówkę życia na tym właśnie poziomie. Rodzą się, dojrzewają i umierają na starość. Na nim także, jak wykażę później, naturalnie istnieją już i zachowują się świadomie w człowieku trzy jego szlachetne wartości, do których należy zaliczyć zdrowie, mądrość i miłość. To one czynią gatunek człowieka wyjątkowym na tle innych organizmów, a także rozpoznawalnym w ramach integracji ludzi na rzecz zachowania wiecznego pokoju. Są więc także współczesnym drogowskazem dla tych, którzy je utracili i nadal tracą wiarę w dobro człowieka. Optymalizm jest więc poziomem bezpiecznego życia ludzi, na którym dokonuje się ich prawidłowy rozwój biologiczno-duchowy. Śmierć na nim doświadcza człowieka z powodu jego naturalnej starości, nigdy nie przed danym mu przez Boga czasem.

Optymalizm widoczny na skali MOM oznacza więc prawidłową linię przeznaczenia człowieka, która gwarantuje mu bezpieczne i szczęśliwe życie od narodzin przez dojrzałość aż do starości. Ludzie na tym poziomie naturalnie odczuwają duchowość w sobie i wokół siebie, która poprzez zaspokojenie potrzeb swojego gatunku prowadzi do poznania prawdy o sensie swojego życia. Podporządkowanie się prawdzie prowadzi do odkryć praw otaczającej człowieka rzeczywistości, w tym Energii Optymalnej, a ta, wykorzystywana na co dzień, z kolei prowadzi do poznania jej źródła – Boga Ojca.

Sinusoida

Życie człowieka obserwowane z zewnątrz stale podlega prawu skrajności. Naturalnie więc w twoim życiu mają prawo zdarzać się dobre i złe zjawiska, momenty, chwile. Abyś mógł je teraz lepiej odróżnić od siebie i w przyszłości zrozumieć przyczyny ich powstawania , na rysunku prawidłowy proces życia każdego człowieka zobrazowany został w postaci sinusoidy. Na jej górze doznajesz pozytywnych odczuć, na dole negatywnych, a na środku neutralnych. One jako obojętne, pozwalają najlepiej odczuwać i zachowywać własny optymalizm i tym samym równowagę fizyczno-duchową.

Duchowość i fizyczność

W skali oceny wpływu duchowości na człowieka jej maksymalna forma oddziaływania dokonuje się na biegunie maksymalizmu, a najniższa – minimalizmu. W skali oceny wpływu fizyczności na człowieka, czyli materializmu, dzieje się odwrotnie – najniższa jest na biegunie maksymalizmu, a najwyższa na biegunie minimalizmu.

Prawda i kłamstwo

W skali oceny wpływu prawdy i kłamstwa na człowieka to prawda najbardziej oddziałuje na człowieka na poziomie maksymalizmu, a najmniej na poziomie minimalizmu. Kłamstwo najsłabiej jest odczuwalne na biegunie maksymalizmu, a najmocniej na biegunie minimalizmu. W optymalizmie natomiast prawda i kłamstwo zlewają się w prawidłową umiejętność człowieka odróżniania dobra od zła. To właśnie ona, jako jedna z najważniejszych w człowieku, w zależności od proporcji składników Energii Optymalnej, może prowadzić człowieka raz w kierunku kłamstwa, a raz w kierunku prawdy, czyli raz w kierunku minimalizmu, a raz maksymalizmu.

Świadomość duchowo-materialna

Im wyżej ku maksymalizmowi, tym bardziej sprawy duchowe stają się świadome w człowieku i możliwe do opanowania przez niego. Człowiek jest postacią biologiczno-duchową, więc przebywanie w strefie maksymalizmu oznacza dla niego wyższość pragnień duszy nad pragnieniami ciała. Zaś im bliżej bieguna minimalizmu, tym świadomość duchowa zanika, a narasta pragnienie materializmu.

Strefa maksymalizmu

Znajduje się pomiędzy poziomem optymalizmu a biegunem maksymalizmu. To strefa dodatnia oznaczona symbolem (+). Składa się z poziomów, prowadzących do odkrycia praw i prawd o otaczającej człowieka rzeczywistości w tym poziomów duchowości. I tak np.  osiąganie bieguna maksymalizmu oznacza dla człowieka ostateczny poziom poznania duchowego, który pokonuje całą fizyczność świata materialnego i słowami Chrystusa zamyka temat szkoły biologiczno-duchowej – ja i Ojciec jedno jesteśmy. Człowiek, jak w oświeceniu duchowym, zlewa się jak kropla z oceanem, którym jest Bóg Ojciec. Na tym etapie jest mu dane zrozumieć wszystko to, do czego była potrzebna ziemska szkoła duchowa, i jest w pełni przygotowany na poddanie się woli Boga Ojca oraz przejście do lepszego świata. Im więc bliżej bieguna maksymalizmu, tym wyższa pojawia się mądrość i szybsza możliwość zmieniania otaczającej nas rzeczywistości według własnego pragnienia. Człowiek też staje się panem swojej świątyni, którą jest jego organizm. Jest, jak napisano w Biblii czy apokryfach Starego Testamentu, prawdziwym bogiem na Ziemi.

Strefa minimalizmu

Znajduje się pomiędzy poziomem optymalizmu a biegunem minimalizmu.  To strefa ujemna oznaczona symbolem (-). Składa się z poziomów, które zachowują w człowieku odczucia negatywne oraz pozwalają nasilać się kłamstwu, fizyczności i materializmowi. Pomiędzy optymalizmem a minimalizmem człowiek zaczyna tracić swoje szlachetne wartości, które tutaj przechodzą w negatywne skrajności. Choroby, głupota i nienawiść są charakterystyczne dla strefy minimalizmu, a ich stopień zwiększa się wraz ze zbliżaniem się do ujemnego bieguna. Na poziomie minimalizmu pojawia się również skutek grzechu pierworodnego, a wraz z nim lęk, wstyd i strach. Oznacza to, że na drodze od optymalizmu do minimalizmu człowiek nie tylko traci pamięć o zachowaniu wartości optymalizmu w sobie i pokoleniach następnych, lecz  co najgorsze, zanika pamięć o Bogu Ojcu.  W strefie minimalizmu nad siłą duchową dominować zaczyna fizyczna, która także im bliżej ujemnego bieguna się znajduje, tym bardziej narasta. Człowiek na poziomach minimalizmu staje się superdrapieżnikiem, inteligentnym zwierzęciem owładniętym chorobą zwaną przeze mnie władczym ego lub przez Stanisława Staszica – samodzierżcą.

Podsumowanie

Życie człowieka, twoje życie, to proces ewolucji, czyli doskonalenia się, edukacji, która dokonuje się pomiędzy poziomami minimalizmu i maksymalizmu. To właśnie one zostały dla ciebie określone przez Stwórcę, abyś na poziomie optymalizmu mógł naturalnie zacząć bezpieczną wędrówkę ku maksymalizmowi, świadomie go odkrywać i poznawać. Dzięki wolnej woli to ty stale dokonujesz wyboru kierunku swojego życia i tym samym jego jakości. Optymalizm jest więc tym poziomem rekomendowanym, właściwym, na którym także twoje przeznaczenie może bezpiecznie się spełniać. Może, ale nie musi. Ty sam, jak opiszę to w kolejnych rozdziałach, jako bóg na Ziemi, poprzez wolną wolę wybierasz swoje przeznaczenie. Jak chcesz, możesz go budować, raz wybierając dobro, a raz zło, zdrowie i chorobę, minimalizm oraz maksymalizm.

            Można powiedzieć, że każdy człowiek ma swój własny optymalizm, czyli linię własnego przeznaczenia, o kierunku którego przekonuje się sam, balansując na sinusoidzie życia pomiędzy strefami (+) a (-). Optymalizm oznaczony jako linia środkowa jest więc tym poziomem, do którego powinien dążyć każdy minimalista w momencie wpadnięcia we własny minimalizm. Początkiem pojawienia się minimalizmu w człowieku są uczucia lęku, wstydu i strachu, które im bardziej się potęgują, tym mocniej nacechowane są fizycznym bólem, chorobami. Gdy nie są leczone optymalizmem, zatrzymują człowieka w dążeniu do właściwego przeznaczenia, a nawet mogą ściągać go w dół, w kierunku bieguna minimalizmu. Im bliżej się wtedy niego znajduje, tym szybciej ściąga na siebie biologiczną śmierć. Człowiek, który trzeźwo i stanowczo dokonuje próby wyjścia ze strefy minimalizmu do optymalizmu, staje się osobą świadomą powrotu do poziomu, na którym panują zdrowie, mądrość i miłość. Taką osobę nazywam optymalistą i to właśnie w niej widzę nadzieję na poprawę jakości życia ludzi na Ziemi.

 SKALA MOM – Opis w książce


Uwaga !!!

Zobacz Skalę MOM w praktyce. OptyClub News to pierwszy portal informacyjny, który wspiera internautów w odróżnianiu dobra od zła.  Filtruj z nami informacje ze Świata. Odkrywaj poziomy własnej świadomości i zmieniaj z nami Świat na Plus.